Facelifting- na czym polega?

Facelifting to praktyka stosowana przez koncerny samochodowe, polegająca na fabrycznej zmianie wyglądu lub mechaniki auta. Wykorzystywana jest najczęściej wtedy, gdy słabnie zainteresowanie danym modelem lub gdy wymaga on unowocześnienia. Lifting może polegać na zwiększeniu atrakcyjności wizualnej samochodu i dostosowaniu go do aktualnych trendów stylistycznych lub na zmianach technicznych. Ten sposób producentów aut na odświeżenie oferowanej gamy modelowej istniał od zawsze. Wspominamy dawne i przypominamy najnowsze modernizacje modeli z rodziny Škody.

Facelifting dawniej

Popularny model Škoda Favorit, którego dzisiaj nie uświadczymy już w salonach samochodowych, po raz pierwszy pojawił się w latach 30. XX w., a ponowna jego produkcja ruszyła w latach 80. Nadwozie Favorita zostało zaprojektowane przez włoskie biuro Bertone, a za konstrukcję odpowiadali włoscy inżynierowie. W latach 90., w wyniku współpracy z Volkswagenem, model poddano liftingowi. Zmodernizowano silniki, zastosowano wtrysk paliwa zamiast gaźnika, i zmieniono atrapę chłodnicy. Zmodernizowano także kolor deski rozdzielczej, zegary, tapicerkę i piasty kół. Był to jednocześnie ostatni lifting popularnej „Favoritki”, produkowanej do 1994 r.

Z kolei w latach 60. zadebiutował model Škoda 1000 MB. Pamiętacie go z polskich dróg? Model otrzymał litrowy, czterocylindrowy silnik o mocy 44 KM, czterobiegową, synchronizowaną przekładnię i bębnowe hamulce na wszystkie koła. Pod koniec tej dekady 1000 MB został podany gruntownemu liftingowi. Zmodernizowano przód karoserii, gdzie zniknął owal umieszczony w dolnej części pokrywy bagażnika, a w jego miejscu pojawiła się listwa z nazwą marki. Model po liftingu okazał się ogromnym sukcesem, bo do 1977 r. wyprodukowano ponad milion egzemplarzy. Co ciekawe, projektanci Škody zaproponowali także wersję coupe, która wyglądem przypominała ówczesne modele Porsche.

Facelifting dziś

Nie tak dawno lifting przeszła Škoda Octavia, która debiutowała w latach 50. XX w. Już wiedeńska premiera modelu w 2017 r. zaskoczyła fanów marki i klientów. Po faceliftingu Octavia zyskała dwuczęściowe reflektory, które sprawiają wrażenie integralnej części charakterystycznego dla marki grilla. Miały one w sobie coś z tej drapieżności, którą znamy z najnowszych modeli Škody. Litfing objął również zmiany we wnętrzu, m.in. multimedialny ekran i panele dotykowe. Octavia wyposażona została w system monitorowania martwego pola z funkcją ostrzegania o ruchu poprzecznym podczas cofania. Lifting Octavii sprzed 2 lat kontynuował zmiany zapoczątkowane przez Kodiaqa i jednocześnie nadawał im nowy wymiar, zapowiadając modernizacje, które miały pojawić się już lada moment.

Maj 2019 to bezwzględnie czas nowej Škody Superb. Trzecia generacja tego modelu dostępna jest od 2015 r. Przyszedł zatem czas na lifting. Najpoważniejsza zmiana dotyczy napędu Superba, dostępnego w wersji PHEV. Zauważalne są także subtelne korekty wyglądu zewnętrza, które jeszcze przed debiutem można było przewidzieć na podstawie premierowych egzemplarzy Scali. Lifting karoserii nowego Superba polegał na nadaniu agresywnego charakteru reflektorom wykonanym w technologii LED oraz na dość rewolucyjnej zmianie klapy bagażnika. Podobnie jak Scala, Superb nie będzie już prezentował loga marki, lecz napis „Škoda”. Co jeszcze nowego przyniesie nam jedyna hybryda w rodzinie czeskiej marki? 

 

Oba nowe tegoroczne modele, Scala i Superb, zwiastują planowane przez Škodę liftingi. Kierunki są trzy: elektryfikacja, wygoda i drapieżny sznyt.